Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post autor: masacra » 22 mar 2024, 18:06

Sergek pisze:
22 mar 2024, 11:14
Webb po którymś meczu w tym sezonie powiedział
No śmiesznie. Tak jak te tłumaczenia odnośnie tej konkretnej sytuacji. Śmieszne slash żenujące. Bardziej pasują do kolejnego skeczu Monthy Pythona niż do oficjalnego stanowiska szefa wszystkich sędziów. Tym bardziej, że o czym każdy wie (ale nikt nie mówi), gdyby Oliver miał jaja i podyktował karnego albo VAR zachował się profesjonalnie i wysłał go do monitora to Webb z jeszcze większą pasją i zapałem udowadniały w TV dlaczego podyktowanie karnego było ze wszechmiar słuszna decyzja.

To jest imo duży problem tego środowiska, być może większym niż błędy/niekonsekwencja same w sobie. To że nie potrafią stanąć w prawdzie i w 9 na 10 przypadków będą robic jakieś fikołki żeby usprawiedliwić dosyć ewidentnie błędną decyzję sędziego. Myślę, że zwykle, tak sędziowie popełnili błąd, przepraszamy będziemy pracować nad usprawnieniem stosowania VARu w Premier League, spotkałoby się z dużo lepszym odbiorem opinie publicznej niż takie kluczenie. Ale. Raz ciężko oczekiwać czegoś takiego od środowiska które od samego początku było anty VAR, dwa ciężko o odpowiednią presję skoro najwięksi wydawcy telewizyjni transmitujacy Premier League robią wszystko aby kryć sędziów, trzy ich ego jest tak wyjebane w kosmos, że oni rzeczywiście mogą widzieć świat inaczej niż 90% społeczeństwa i nie widzą nic dziwnego że w dwóch identycznych sytuacjach potrafią podjąć dwie zupełnie inne decyzję.
No i top of the top tego wszystkiego są ich wycieczki do Zjednoczonych Emiratów Arabskich by za grube hajsiwo sedziowac tam mecze. I tak się dziwnie składa, że z 3 klubów bijących się o tytuł w tym sezonie, najmniej oczywistych błędów było przeciwko City. No nie wygląda to dobrze Ryszardzie. A będzie jeszcze gorzej jak City kolejny raz wygra mistrzostwo o 1pkt, co jest dosyć prawdopodobnym scenariuszem.

Przechodząc do trenerów.
Jak nie Alonso to dawać tego chłopka że Sportingu. De Zerbi kompletnie mnie nie przekonuje, jego praca w Brighton nie robi żadnego wrażenia, a ostatnie tygodnie to seria kompromitacji oralnych.
Anyway, z Hughsem z Bournemouth ma przyjść też ich chief scout (wyleciało mi nazwisko z głowy). I sam nie wiem czy to śmiesznie czy strasznie, że Edwards nowy pion sportowy Liverpoolu chce oprzeć na ludziach... Bournemouth lol. Może doszedł do wniosku że klub z południa robi wyniki ponad stan jak na budżet którym operują i liczy na to, że uda im się to samo zrobić 2/3 lvle wyzej. Bo szczerze to mega dziwnie to wygląda tak z boku.

Wróć do „Anglia”