Zgadza się, dzięki perfekcyjnemu trafieniu wyniku Twój rywal wygrał jedną bramką i jest już w ćwierćfinale.
A np. ja również miałem dziś takie trafienie (za mecz Turcji z Portugalią), ale ono nie pozwoliło odrobić wszystkich strat i teraz z Tobą muszę wygrać, licząc jeszcze na korzystne rozstrzygnięcia w pozostałych grupach...
I czekam jeszcze na typy od trzech graczy, o czym jeszcze jutro im przypomnę.



