AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Woju83
Skład B
Skład B
Posty: 144
Rejestracja: 17 mar 2006, 14:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: .:Nou Camp:.

Post autor: Woju83 » 31 mar 2006, 18:55

Wedlug mnie nie powinno już być jaj. Rossonerich wrócili do wysokiej formy i nie będzie Was ratował Pippo w 94 min. Do dzisiaj mam ten mecz przed oczami. Wróćmy do tego pamiętnego spotkania z 26 listopada ubiegłego roku. Najpierw Pirlo znakomicie uderzył z rzutu wolnego i 1-0 dla Milanu. Myślałem, że będzie pogrom, jednak tak sie nie stało. W drugiej częsci spotkania Konan po błędzie Stama pokonał Didę. No i 1-1. Wtedy rozpoaczliwe ataki Rossonerich, jednak piłka dalej nie wpadla do siatki Lecce. I wchodzi bohater Pippo. Po śietnie wykonanym dośrodkowaniu Inzaghi pokonuje Sicignano. I euforia. Cudem ale cudem 2-1. Najlepszy mecz wtedy rozegrał wtedy Pirlo, zdobył gola i asyste. A kto będzie najlepszy w Milanie jutro :?: Zobaczymy.

Wróć do „Włochy”