(Primera Division) FC Barcelona - Real Madryt 01.IV.2006

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post autor: Berik » 02 kwie 2006, 12:52

cru pisze:nie potrafi wygrać z pogłębionym w kryzysie, grającym przez ponad godzinę w dziesiątkę Realem Madryt - looool.
No i?fakt jest taki, ze skutecznosc zawiodla i to bardzo, ale prawde mowiac gdyby Barca strzelila przynajmniej polowe tego co miala to by bylo 5:1? czy 6:1? :roll:

Ultras pisze:O siędziowaniu nie ma co sie wypowiadac bo wcale nie było widac że jest za Barcą ale cóż sędziowie pomagają Realowi i co zrobić
Carlos zasluzyl na czerwo. Najpierw nie schodzil z pola karnego prrzez minute, a potem nazwal sedziego "gownem". Ale ogolnie Carlos was uratowal, bo gdyby gral to by nie wszedl Raul Bravo i barca by strzelila ze 3 bramki.

Bebob pisze:Z taką grą Barca, może odpaść z LM "nawet" z Benficom czego jej (Barcelone) serdzecznie życze.
Z taka gra , tylko trafiajac w bramke rozniosa kazda druzyne swiata

Krzysiu Jarzyna wiesz o co tu chodzi?ja nie pamieatam kiedy Real by sie cieszyl ostatnio z remisu z Barca :roll: sam piszesz, ze ten mecz to cos wiecej(bo to prawda), wiec czemu sie wszyscy tak ciesza z remisu Realu?Barca byla zespolem lepszym pod kazdym wzgledem i to wygladalo, jakby Madryt byl 3 lata do tylu, ale w bramkach byl remis. Zaraz sie pewnie doczepisz, ze sie licza bramki ale styl "Krolewskich" no i fakt, ze sie bronili przez caly mecz sprawiaja, ze smiac sie mozna z nich. "Galacticos" , "najlepszy klub w histori pilki" . I co?ten najlepszy klub nie potrafil wyjsc ze swojej polowy przez 70 minut?fakty sa takie, ze mistrzostwo jest i tak przesadzone.A jeden mecz nie zrobi z Realu druzyny. Ja odczuwam wielki niedosyt, ale taka jest pilka. Teraz sie trzeba obawiac Benfici. Bo albo portugalczykom walniemy ze 4 bramki albo bedzie remis korzystny dla ekipy Koemana.

Wróć do „Wracając Do Meritum”