(Primera Division) FC Barcelona - Real Madryt 01.IV.2006

Awatar użytkownika
Ultras
Madridismo
Posty: 630
Rejestracja: 05 sie 2005, 12:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Concha Espina 1, 28036 Madrid

Post autor: Ultras » 02 kwie 2006, 13:09

berik pisze:Carlos zasluzyl na czerwo. Najpierw nie schodzil z pola karnego prrzez minute, a potem nazwal sedziego "gownem". Ale ogolnie Carlos was uratowal, bo gdyby gral to by nie wszedl Raul Bravo i barca by strzelila ze 3 bramki.
Czy nie uważasz że przy takiej rangi meczach dawanie żółtej kartki za 1 minutowe opoźnienie jeszcze na pocz. meczu jest słuszne? Poza tym jaka jest pewnosc że Carlos coś takiego powiedział? Czy mozliwe jest aby przy takiej głośno dopingującej publicznosci sędzia był w stanie usłyszeć rzekomo to słowo ? Mi nie wydaje się to zbyt prawdopodobne.Mam na tema temat jedną teorie.Sedzia chciał za wszelką cenę pomóc Barcelonie i tyle.Dodatkowo z jakiej okazji kartkę dostał Ronaldo ? Za to że niby symulował faul ? Powtórki pokazały ze El Fenomeno był faulowany.
berik pisze:Barca byla zespolem lepszym pod kazdym wzgledem i to wygladalo, jakby Madryt byl 3 lata do tylu, ale w bramkach byl remis

Tylko że Barca nie była lepszym zespołem pod najważniejszym względem czyli iloscią bramek :wink:

Wróć do „Wracając Do Meritum”