Czy nie uważasz że przy takiej rangi meczach dawanie żółtej kartki za 1 minutowe opoźnienie jeszcze na pocz. meczu jest słuszne? Poza tym jaka jest pewnosc że Carlos coś takiego powiedział? Czy mozliwe jest aby przy takiej głośno dopingującej publicznosci sędzia był w stanie usłyszeć rzekomo to słowo ? Mi nie wydaje się to zbyt prawdopodobne.Mam na tema temat jedną teorie.Sedzia chciał za wszelką cenę pomóc Barcelonie i tyle.Dodatkowo z jakiej okazji kartkę dostał Ronaldo ? Za to że niby symulował faul ? Powtórki pokazały ze El Fenomeno był faulowany.berik pisze:Carlos zasluzyl na czerwo. Najpierw nie schodzil z pola karnego prrzez minute, a potem nazwal sedziego "gownem". Ale ogolnie Carlos was uratowal, bo gdyby gral to by nie wszedl Raul Bravo i barca by strzelila ze 3 bramki.
berik pisze:Barca byla zespolem lepszym pod kazdym wzgledem i to wygladalo, jakby Madryt byl 3 lata do tylu, ale w bramkach byl remis
Tylko że Barca nie była lepszym zespołem pod najważniejszym względem czyli iloscią bramek


