Premier League 2024/2025

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Premier League 2024/2025

Post autor: masacra » 09 paź 2024, 18:21

Chyba już to kiedyś pisałem ale nie zaszkodzi napisać jeszcze raz. No zero zdziwienia, że środowisko które od samego początku było przeciwne wprowadzaniu powtórek video, tak obrzydziło te powtórki video kibicom, że ci sami woleliby wrócić do oglądania meczów bez tych powtórek video lol.

I druga rzecz, o której też już kiedyś pisałem. Jak jest środowisko, które samo decyduje o swoich awansach, samo się ocenia, samo się rozlicza to prędzej czy później skończy się to jego degrengoladą. I dopiero właśnie te powtórki video (+rozwój social mediów, w których zwykli ludzie decydują o czym chcą rozmawiać, a nie jest to im narzucane przez mainstream) pokazały jak bardzo zepsute jest to towarzystwo wzajemnej adoracji, kryte przez głównych nadawców telewizyjnych.

To nie powtórki video są problemem, tylko ludzie, którzy odpowiadają za egzekucję przepisów gry za ich pomocą. Ci ludzie często ponad zdrowy rozsądek, przekładają wzajemne sympatię i zależności, co się potem przejawia podczas samych spotkań, gdy cytuję "nie chcą stresować kolegi" i po ich zakończeniu, gdy w studiach telewizyjnych przy milczącej aprobacie prowadzących, robią kurwę z logiki próbując usprawiedliwic ewidentnie błędne decyzje swoich ziomków.

Ja osobiście nie chciałbym wrócić do czasów, w których o przerwaniu serii 40+ meczów bez porażki Arsenalu, zdecydował ewidentny nur Rooneya i nie przemawia do mnie argument, że to jest część gry.
W innych sportach, często też kontaktowych, powtórki video nigdy nie były problemem, tylko w piłce są. No to nie jest jakaś fizyka kwantowa, żeby przeciętnie bystry człowiek nie potrafił sobie z tym poradzić.

Wróć do „Anglia”