Kotwica 0:1 Warta
Kotwica wyglądała wczoraj dramatycznie. Warta w sumie też nic specjalnego, na pewno nie jak drużyna która jeszcze niedawno grała w Ekstraklasie. Na plus ten Japończyk Shun Shibata, dobra technika i kilka piłek takich że obrońcy nie wiedzieli co się dzieje. Ale ogólnie pierwszoligowa, nudna kopanina bez jakości.
Sytuacja w tabeli dla Kotwicy robi się coraz poważniejsza. Dodatkowo dochodzą pogłoski o tym, że piłkarze nie dostają pensji a które w pewnym sensie potwierdził Tarasiewicz. Szkoda jakby Kotwica się rozsypała bo myślę, że powrotu na tak wysoki poziom już nigdy by nie było. Małe miasto, słabo zaludniony region, brak jakiś wielkich firm czy sponsorów i jest jak jest. Oby błędy w zarządzaniu udało się naprawić i jakoś to poukładać.



