Jones z fajnym debiutem w reprze i jeszcze fajniejsza bramka. Czy po raz kolejny kompletnie losowa kontuzja zastopuje jego forme? Bo to jak dobrze kojarze byl standard w ostatnim czasie.
Kelleher z istotnym wystepem dla swojej reprezentacji - obroniony karny i 1v1 jeszcze przed wyjsciem na prowadzenie. Znowu korzysta na cyklicznej nieobecnosci Beckera. Czy to jego ostatni sezon u nas? Mysle ze tak. Czy bedzie mi smutno? Moze troszeczke.



