Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 05 kwie 2006, 18:34

Nikt nie chce żeby Moratti odchodził, ważne żeby go odciąć od decyzji czysto sportowych, bo Facchetti to chyba raczej marionetka w rękach Morattiego. Wszyscy wiemy że Moratti jest sentymentalnie związany z Interem, przy podejmowaniu decyzji nie kieruje się rozumem tylko sercem. Stąd te rewolucje kadrowe, coraz głośniejsze nazwiska, jeszcze większe pieniądze, a sukcesów jak nie było tak nie ma. On zarządza klubem z pozycji kibica.
Przydał by się trener który ustalałby kogo chce do klubu( nie brał by swoich kolegów z boiska) i miałby na tyle odwagi, by przeciwstawić się Morattiemu. Powiedzieć wprost, że za taktyke i transfery odpowiada tylko on, a nie famila Morattich. Inaczej mówiac człowiek z charakterem. Którego jednak Manciniemu jeszcze w trenerskim fachu brakuje. Przecież Inter ma kim grać, ale pasowało by kilka razy op...iepszyć Adriano i społe żeby wreszcie zaczeli grać, bo przeciez nikt nie zaprzeczy że Inter z takim składem stać na wielkie sukcesy.
Tutaj dochodzimy do kolejnej kwestii. W Interze brakuje Włochów więc brakuje tego co włoskie: konsekwencji, doskonałości i dojrzałości taktycznej, spokoju i schematyczności szczególnie w defensywie(w tym sezonie akurat zawodzi skuteczność, zatrważajaca jak na takich piłkarzy).Dlatego przegrywamy z Juve, Milanem. Co sezon gramy dobrze, lecz czegoś brakuje. Zawsze czegoś innego...Tak bedzie zawsze póki Inter nie będzie charakteryzował się włoskimi cechami sportowymi(jak ma się nimi cechowac skoro połowa składu to latynosi)

pozdrawiam

Wróć do „Włochy”