Liczby liczbami, trzeba wiedzieć, że Galeno grywał również jako obrońca. Mnie zapadł w pamięć, kawał dobrego piłkarza.
Oczywiście teraz nikt by nie dał za niego 50mln, więc Porto robi świetny interes, biznes się kręci. A w jego miejsce już przyszedł nowy dzieciak z São Paulo. Podobno dobry kozaczek.



