pisarsko naprawde reprezentujesz"styl warszawskich ulic" źą:D:D:D,zacznijmy od poczatku..
cycuś,nim zacznę rzezanko dam szanse obrony--->dalej mowisz o latach 90 right?nawet jesli..to w sumie troche nonsensu w tym jest...czemu pisac o druzynach najlepszych w okresie 1990-2000 i dlaczego wlasnie te lata mają byc wyznacznikiem jakosci??dla polskiej pilki są one najchudszym okresem od czasow powojennych,czasem tragicznej reprezy i jeszcze slabszych klubow,od ktorych jeden wyskok legii niestety specjalnie nie zmieni obrazu calosciowego ktory jest nedzny...wiec nie wiem o co ci kama z tym wielbieniem Legii?Jeszcze zadna polska druzyna nie awansowala dalej nic Legia w europejskich pucharach
najbardziej to rozpromowala Janusza "KasaMisiu" Wojcika,bo absolutnie zaden pilkarz z tamtej ekipy nie osiagnal ABSOLUTNIE NICZEGO na arenie miedzynarodowej,poza onym polfinałem...przyznac musze,potencjal tamtych pilkarzy byl przyzwoity,a na pewno wiekszy niz to co pokazali w swych dalszych karierach..tamtej druzyny ktora rozpromowala polski futbol w latach 90.
tak..tylko na naszym pilkarskim zascianku,niestety...W latach 90 Legia byla wielka
---
dla wszystkich CZEPIALSKICH:wiem ze Wojcik trenerem byl pozniej,ale pisalem akurat w tym zdaniu o latach 90tych jako calosci a nie konkretnie o sezonie LM



