Te gowna adaptuja sie do kazdych warunkow i przeszkod. Wiekszosc z patentow dziala na chwile, a potem ochoczo siadaja na tzw. przeszkodach. Siatki wydaja sie byc spoko, ewentualnie pozostaje walka z gniazdami, na biezaco jak tylko zniosa galazki to wyrzucac to za balkon poki nie zloza jajek. Swego czasu cale lato spedzilem na walce z tymi szkodnikami, znalazlem nawet na FB jakis szczecinski klub walki z golebiami, ale konkluzje byly podobne. Powodzenia:)Zygmunt-1 pisze: ↑22 kwie 2025, 9:16Panie i Panowie, co polecacie zamontować na balkon żeby trochę odstraszyć gołębie? Tradycyjne i niehumanitarne w tych czasach kolce, jakieś tasiemki, coś co wydaje dźwięki? Wiem, że metod jest sporo, ale zależy mi na czymś skutecznym i też dobrze jakby nie kosztowało kilka stów. Już wkurwiają mnie niemiłosiernie, czas z tym skończyć.



