Jesli chodzi o wzmocnienia to w przypadku Bayernu co sezon podchodze do tego sceptycznie. Jestem fanem Bayernu odkad pamietam i najwieksza rzecza ktora mnie denerwuje to to ze dzialacze niesamowicie skapia kase na nowe gwiazdy, a w zamian kupuja pilkarzy grajacych na niemieckich podworkach. Oczywiscie udalo sie pare takich transferow (Ballack, Ze Roberto, Lucio, Ismael) ale bywaly takze i niewypaly (Rau, Hashemian, Gorlitz i Frings jak dla mnie). Wedlug mnie mozna zapomniec o sprowadzeniu tego lata pilkarzy takich jak Riquelme czy Gerrard bo oni poprostu nie beda chcieli grac w bundeslidze. Jedyny transfer ktory uwazam za prawdopodobny to przyjscie Aguero z Independiente Buenos Aires i Podolskiego z Kolonii reszta to wedlug mnie lanie wody przez gazety.
Takie jest moje zdanie na ten temat.
EDIT:
Uwielbiam kiedy sie myle



