Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 122

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 22 kwie 2006, 13:38

ano bedzie to baardzo ciekawy mecz,ale wydaje mi sie ze jednak Gunnersi nie beda specjalnie sie forsowac tego uroczego popoludniu...wiadomo-mecz derbowy,ale z drugiej strony-czy kogos z zacieznej armii Arsenalu tak bardzo to wzrusza?smiem watpic..przed nimi najwazniejsze jak dotad mecze w historii klubu-z Villarealem na wyjedzie wiec sadze,ze biorac pod uwage ze Koguty maja ciezki kalendarz w lidze sadze ze Arsenal zagra tak jak pozwoli przeciwnik--->jesli uda sie wygrac to dobrze,ale remis bez specjalnych obciazen mysle specjalnie ich nie wyrzuci poza nawias gry o male mistrzostwo..

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 22 kwie 2006, 13:45

Masz troche racji RzuR - Henry na ławce :!: :shock: Ostatnio to się sprawdziało ale teraz nie ma tez Hleba Freddiego :!: Jakiś młody nowy za Eboue ... W środku pola duet - Gilbero - Diaby :shock:

Wenger dał jasny sygnał zagramy w LM dzięki LM :]

Nie ma Jenasa i Mido w Tottenhamie :!: też ważne ogniwa :]

Zaczynają :!:

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 22 kwie 2006, 13:47

ha...ma sie ten zwierzecy instynkt :>:>:> u buka x2 na Koguty:>
ale bez Mido i Jenasa bedzie ciezko jak diabli,wiec nie widze tego...zreszta wogole tego nie widze bo mam jeb*ne kolo z biochemii....

no nic,zobaczymy

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 kwie 2006, 13:51

RzuR nie wiem na jakim świecie Ty żyjesz :? Nie dość że obie drużyny dzielą 4 punkty, to jeszcze Kanonierzy będą starali się wykorzystać cały swój arsenał. Niemal pewne jest, że gdy nie zajmą czwartej lokaty w Premiership to najbardziej wartościowi piłkarze poodchodzą. A ten mecz niemal gwarantuje nam tę pozycje.

Mamy już składy obu drużyn:

Arsenal
Lehmann, Toure, Djourou, Senderos, Diaby, Flamini, Gilberto, Pires, Reyes, Van Persie, Adebayor
Rezerwy:
Almunia, Eboue, Fabregas, Song, Henry

Tottenham Hotspur:
Robinson, Gardner, Stalteri, Dawson, Young-pyo Lee, Carrick, Davids, Lennon, Tainio, Defoe, Keane
Rezerwy:
Cerny, Naybet, Kelly, Murphy, Barnard

No i Henry znów na ławce :? Oby Wenger nie przepłacił tekiej decyzji kolejną porażką :? Do składu Tottenhamu powracaja jednak Tainio i Davids :? No ale cóż- tak czy siak mecz trzeba wygrać :!:

Go Go Gunners!!!
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2006, 14:21 przez RóżA, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 22 kwie 2006, 13:54

Róża:jak widzisz po obsadzie lawki,troche w tym racji bylo...Tottenham tez jest oslabiony;wiec moze byc roznorodnie..
mysle ze kibice jednak predzej wybaczyliby Wengerowi to ze nie zajal 4tego miejsca niz to ze zaprzepascil szanse na najwiekszy sukces w historii Arsenalu(final LM)dlatego ze chcial zwyciezyc za wszelka cene w 700 w tym sezonie derbach Londynu... :/

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 kwie 2006, 14:01

RzuR pisze:mysle ze kibice jednak predzej wybaczyliby Wengerowi to ze nie zajal 4tego miejsca

To może by mu wybaczyli, ale nie wybaczyli by mu oddania praktycznie bez walki Henry'ego. Mówię tu głównie o nim, ale zapewne niektórzy piłkarze wiedząć że w przyszłym sezonie przejdą im koło nosa najbardziej elitarne rozgrywki na świecie również zdecyduje się odejść :? Ale nie ma co gdybać- jak na razie mamy małą przewagę i powinniśmy wygrać.

Skład mamy troszkę dziwny, ale widać że Wenger miał prawo taki skład wystawić. Widac mnóstwo walki i determinacji. Brawo :!: Oby tak dalej :wink:

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 22 kwie 2006, 14:35

Powiem jedno...Carrick :!: Akcja...niesamowita, przewspaniała, mijał rywali jak tyczki, ale czemu nie strzelil lepiej? Szkoda, szkoda, bo za dynamikę naleza mu sie brawa. A to podanie do Defoe...magia.

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 22 kwie 2006, 16:58

Ale mecz, zwłaszcza w końcówce ! Ja pierdziele... Szkoda, ze Arsenal nie wygrał, ale może jeszcze zajmą to czwarte miejsce.
Bramka dla Tottenhamu wywoła(ła) sporo kontrowersji, jednak należała sie im jak najbardziej. Widać było zmiane w grze Arsenalu zaraz po tym jak wszedł Henry i Fabregas, od razu wszystko wyglądało o wiele lepiej. Bramka Thierry'iego to klasa, bardzo ciekawie to strzelił. Dobrze, ze w ogole udało im sie zremisować, ale niedosyt pozostaje, bo tych sytuacji troche było. No nic, trzeba będzie czekać na kolejne mecze ;)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2006, 17:04

Tak jak się obawiałem - Wenger nie wystawił najlepszych zawodników.
Cesc, Titi, Eboue - oczywiście postawnowił ich oszczędzić przed LM - i co z tego wyszło - wiadomo.
Chyba Arsene jest bardzo pewny zwycięstwa w LM skoro tak postepuje.
Jest jeszcze szansa, ale juz zdecydowanie mnijesza na wskoczenie na 4 miejsce. Arsenal musiałby wygrać pozostałe 3 mecze a Tottenham musiałby przynajmniej jeden zremisować. Jest to możliwe - bgraja z Boltonem w nastepnej kolejce - może te pkt zgubią.


Przed rewanżem z Villrreal wiadomo, ze nie zagra Jose Mari, który kontuzji nabawił sie we środę. U nas wszyscy raczej zdrowi i gotowi na rewanż. Awans jest blisko, ale trzeba zagrac bardzo uważnie - w półfinale już nie ma łatwych meczy. Jesli awansujemy - w finale już wszyscy zagrają bez oszczedzania się na kolejne mecze.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 kwie 2006, 17:10

No meczu szkoda. Naprawdę. Wenger nie zmienił nic w swoim postepowaniu, chociaż już powinien mieć nauczke. Rozumiem że oszczędza graczy na Champions League, ale bez przesady. Arcyważny mecz a my gramy rezerwami :? Pozostaje jedynie niedosyt :?

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 22 kwie 2006, 17:16

ja tam bym Wengera tak nie rzezał...to derby byly...Tottenham napalony jak cholera,wiadomo bylo-nogi nie odstawia nikt w Premiership,a juz w derbach tej samej dzielnicy to raczej ją DOSTAWIA tak by przeciwnika odpowiednio oporządzić...wyobraźcie sobie sytuacje,ze nagle cos przytrafia sie Cescowi,albo Henremu przed rewanzem an trudnym terenie w Hiszpanii..?Wenger chyba od poczatku zalozyl sobie ze wpusci ich na ostatnie 30 minut i to zupelnie odmienilo gre Kanonierow-widac bylo jak na dloni jak bardzo sa cenni dla Arsenalu...w sumie-w meczu padl sprawiedliwy remis,ostatnie 10 minut to po prostu kosmos-jak dla mnie póki co:mecz tygodnia:)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2006, 17:22

RzuR pisze:ja tam bym Wengera tak nie rzezał...to derby byly...
wiadomo, jednak na dzień dzisiejszy był to mecz najwazniejszy. Wenger mówił przed meczem z Villarreal, ze o Tottenhamie będzie myślał, po meczu w LM - i tak samo mówił przed meczem z Tottenhamem, ze nie myśli o meczu w LM - tylko o najbliższym meczu. O meczu, który moze zadecydowac o naszej przyszłości.
RzuR pisze:wyobraźcie sobie sytuacje,ze nagle cos przytrafia sie Cescowi,albo Henremu przed rewanzem an trudnym terenie w Hiszpanii..?
tak myśląc - nigdy nie mogli by grac - bo za tydzień gramy wazny mecz i 'a nuż się kontuzja przyplącze' :?
jest mecz, ważny - jeden z wazniejszych w historii klubu - to powinien grac optymalnym składem.
RzuR pisze:Wenger chyba od poczatku zalozyl sobie ze wpusci ich na ostatnie 30 minut
w razie niekorzystnego rezultatu - i taki był do 60 minuty. Potem wiemy jak się potoczył mecz :? jednak gdybyśmy prowadzili 2 bramkami - Titi nie wszedłby na boisko - i to bym rozumiał - wtedy mógłby już go oszczędzić przed LM, pomimo wcześniejszych założeń

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 22 kwie 2006, 17:31

o Tottenhamie będzie myślał, po meczu w LM - i tak samo mówił przed meczem z Tottenhamem
prawda fieldy,tylko z drugiej strony-co innego mial powiedziec?ze dostal szalu macicy w zwiazku z mozliwoscia dojscia do finalu LM i kladzie laske na meczu z Kogutami?ze Titi siedzi,Cesc siedzi a cala druzyna niespecjalnie(przynajmniej na poczatku)sie bedzie przemeczac?a to wlasnie sie stalo!

zdaje sie ze Wenger liczyl na to ze jednak ten co by nie bylo,niepierwszy garnitur,Kanonierow przynajmniej do ok.60 minuty utrzyma co najmniej remis,on wprowadzi Henrego czask czask i po graniu...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2006, 17:34

RzuR pisze:prawda fieldy,tylko z drugiej strony-co innego mial powiedziec?
prawdę :!: że marzy o wygraniu LM, że da odpocząć Titiemu, że kładzie laskę na gre w Premiership ... etc etc
RzuR pisze:zdaje sie ze Wenger liczyl na to ze jednak ten co by nie bylo,niepierwszy garnitur,Kanonierow przynajmniej do ok.60 minuty utrzyma co najmniej remis,on wprowadzi Henrego czask czask i po graniu...

na co Arsene liczy to tylko on sam wie :D my możemy sobie pogdybac - ale nie o to chodzi.
Teraz trzeba się skupić na meczach LM - po prostu, wystawić w pozostałych 2 meczach najsilniejsze "11" i grac na maksa o wygraną, narzucić rywalowi swój styl i wygrac :D prosto się pisze :P

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 kwie 2006, 17:37

RzuR pisze:zdaje sie ze Wenger liczyl na to ze jednak ten co by nie bylo,niepierwszy garnitur,Kanonierow przynajmniej do ok.60 minuty utrzyma co najmniej remis,on wprowadzi Henrego czask czask i po graniu...

Tak samo niby myślał z Manchesterem :?: :roll: Źle zrobił i tyle. Tak jak by nie wiedział że to mecz o byc albo nie być. Wtopił. I to bardzo :?

Nie ma co ukrywać że nasz skład wymaga przebudowy. I to diametralnej. Pomoc :?: Pires odchodzi, Gilberto ma przebłyski, ale to jednak za mało. Atak ujdzie. O ile Thierry zostanie :? Obróńcy po kontuzji wrócą i będzie dobrze. Bramkarz ma 36 lat- bez wątpienia nowy by sie przydał. Taka mała rewolucja. IMHO Diaby jest bardzo dobry, ale musi osiągnąć pewien poziom, do którego mu jednak jeszcze trochę brakuje. To taki moje zdanie.

AVE

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”