pokusze sie o male prognozy
osobiscie nie wroze Lukasiakowi i Wedrychowskiemu wielkiej kariery
pierwszy ma szanse zostac solidnym ligowcem, nic wiecej tam nie zauwazylem, udalo mu sie pozostac na ten samym poziomie rozgrywkowym, w GKS Katowice, wiec nawet jesli tam przepadnie to jego nazwisko powinno dalej krazyc w kluczowych notesach, podobnie rzecz ma sie z Wedrychowskim, on jednak w pewnym momencie zanotowal bardzo dobry okres po ktorym wytworzyl wrazenie zawodnika z przyszloscia, ten rytm o ile dobrze pamietam przerwala kontuzja i pozniej bylo juz tylko gorzej, powiedzmy ze teoretycznie jest niewielka szansa nawet na zagraniczna kariere ale rownie dobrze moze zgnic na lawce rezerwowych na co jak sadze ma wieksze szanse, niewykluczone ze bedzie sobie skromnie wegetowal na granicy rezerwy i pierwszego skladu jakiegos przecietnego ekstraklasowicza, obaj przepadna jak tylko podpisza kolejny kontrakt z kimkolwiek ponizej Ekstraklasy
Malec nie powinien miec problemow z angazem w Ekstraklasie po 7 sezonach w niej spedzonych, chodzi tez za nim fama obroncy ktorym kiedys interesowal sie nawet selekcjoner, dlugotrwala kontuzja wyklucza transfer zagraniczny, mocno sie zdziwie takze jesli zakotwiczy w jakimkolwiek polskim zespole typowanemu do walki o europejskie puchary, kto wie czy nie bedzie to jakis tegoroczny beniaminek, nie wiem na jakim etapie znajduje sie jego rehabilitacja ale jesli jest zakonczona to ma duze szanse wywalczyc w takim zespole pierwszy plac, i wyzej juz nie podskoczy
wrocilem jeszcze mysla do Mateusza Łegowskiego ktory podobno negocjował powrot do Pogoni niespelna rok temu, wtedy nie mial dobrej passy we Wloszech, nic nie wyszlo z tego transferu, byly jakies lakoniczne komunikaty ze rozbieznosci finansowe, ze zawodnik jednak nie jest zainteresowany i szuka czegos na Zachodzie, a ja patrzac na to co dzialo sie w Szczecinie w ostatnich miesiacach zastanawiam sie czy po prostu Łegowski nie zadzwonil do bylych kolegow z zespolu a oni mu powiedzieli zeby nie wracal bo im nie placa...
ostatni sezon Łegowski spedzil w szwajcarskim Yverdon gdzie byl zawodnikiem pierwszego skladu, ale spadl z tamtejszej Super League i lada dzien skonczy sie mu kontrakt z tym zespolem



