chyba że, po prostu na tych stacjach gdzie są stoliki i możliwość wypicia na miejscu prohibicji nie będzie, a na pozostałych będzie
ehh, komplikują życie niepotrzebnie, a najbardziej to szkoda właścicieli prywatnych sklepów monopolowych 24h, które utrzymywały się głównie ze sprzedaży w nocy.



