Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 28 kwie 2006, 16:38

No co racja to racja. Pewnie sam Adriano nie dopuszcza takiej myśli jak i działacze obu klubów bo wbrew pozorą nie ma między nimi wojny czy jakieś rewalizacji na noże. Nie od dziś wiadomo że Kaka' Adriano czy Julio Cesar i Dida to przyjaciele - ba nawet sąsiedzi. Pamietacie kiedyś impreske :) razem sie bawią i mimo rywalizacja to pozostaja przyjaciółmi. A ewentualne zagrywki były by nie na miejscu.

Z Bobo to była o tyle dziwna sytuacja że w moim odczuciu znaczył dla Massimo Morattiego "wiecej" - wiecej mam na myśli to że przez tyle lat był nawet ikona Nerazzurich. Teraz może usłyszeć ze Bobo się "poniżył i ma za swoje" ale i to że Inter zrobił max błąd bo og gwarantował te 11 czy 15 bramek nawet na dobitke. Wielu uważa że tych bramek właśnie Interowi zabrakło. Defensywa dla lepiej atak kuleje [no nie ostatnio z Reggina] kazdy kij ma dwa końce.

Kto wie czy przed Adriano nie stoi najważniejsza decyzja w karierze :roll: a co ciekawe ta decyzje może zmieć Moratti. Wczoraj mówi Mancini zostaje ! to chyba był sygnał dla Adriano. Choc dziwna sprawa z tym ze ktos może tyle jego obwiniac bo na moje oko mimo że nie strzelał nie przechodził obok meczu - ale od napastników wymaga sie bramek...

Wróć do „Włochy”