FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 111

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 28 kwie 2006, 20:57

Messi E2 Ronaldinho pisze:Dla mnie w tym momencie optymalna druga linia Barcy powinna wygladac tak Iniesta Deco Edmilson
No w sumie tak, ale aż by się chciało zobaczyć Inieste, Xavi'ego i Deco w jednym składzie. Taka łatwośc tworzenia, że nikt by się nie oparł.
Messi E2 Ronaldinho pisze: i byc moze Gabri badz nowy nabytek...

Raczej na pewno. Tak mi się wydaje, że został tylko dla tego bo go o to poprosili, a na nowy sezon Rijkaard kogoś wykmini. Może znowu jakiś zaciąg ze świetnie grającej w Segunda B Barcy B? Jakiś Verdu, albo inny młodzian, bo takich to nam nie brakuje.

Tak abstrachując od tematu to Atletico ściągnęło sobie Sergio Aguero :!:
Jeśli oczywiscie nie jest to wałek (co często się zdarza) to raczej na bank odejdzie Fernando Torres, tylko gdzie? Może do Angli ale wątpie że chciałby tam przejść. Do Barcy raczej obecnie nie pasuje, a Real też raczej odpada, no chyba że sie będzie narażał na zemste kibiców Atletico. Valencia? Gdyby mieli tyle kasy to pewnie by sie skusili i napad byłby porażający. Villa i Torres to aż bym nie chciał oglądać meczów Barcy z Valencią :P Zostają jeszcze kluby z Włoch i takie Juve mogłoby się skusić, bądz Inter, jeśli Adriano odejdzie do Realu. Dzizas zawiłe to troche, ale chyba napisałem co chciałem.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 28 kwie 2006, 22:01

Dla mnie jesli chodzi o transfery to ciagle przewijaja sie te same nazwiska tzn. Lampard, Dani Alves, A.Cole, F. Aurelio, T.Henry, Gallas
Ostatnio pojawily sie plotki o Forlanie, Mertesackerze, Carvalho.
Dla mnie to z tej grupy to na wzmocnienie nadaja sie D.Alves - duzo by nas nie kosztowal bo jakas umowa byla zawarta w czasie wypozyczenia Savioli, a byc moze wymiana z doplata Sevilli?
Kolejnym wzmocnieniem bylby Aurelio- w miare mlody, ograny w PD oraz w europejskich pucharach, dostepny bez sumy odstepnego!
Na srodku postawilbym na Rodri, mlody powoli zyskujacy doswiadczenie a do tego nasz wychowanek....
Jesli chodzi o transfery bocznych obroncow to mamy takze 2 wychowankow na wypozyczeniu, ktorzy b.dobrze radza sobie czy to w Racingu(Damia) czy Malloce(Navarro) ale znajac Franka z wypozyczenia nie ma powrotu.
Co do pomocy to nikogo bym nie zakupi wymieniona grupa pilkarzy jest wystarczajaca a w rezerwach mamy kilka brylancikow jak Fran Merida czy Giovanni dos Santos....
Napad: Jesli odejdzie Henka co jest raczej przesadzone bedzie trzeba kogos zakupic, bo raczje w Maxim przestalem upatrywac kolejny wielki argentynski talent. Tylko pytanie kto? Henry czy Forlan. Ja nie jestem zwolennikiem zadnego z nich, w roli nowego nabytku ww tej formacji widzialbym chetnie Torresa, mlody, Hiszpan, ograny strzelajacy okolo 20 bramek na sezon w lidze. Problemem moze byc suma odstepnego... Innym bardzo dobrym wg. mnie kandydatem jest Nihat z Sociedad takze ograny w Europie i PD i majacy przed soba kilka lat gry a co najwazniejsze dostepny bez sumy odstepnego
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2006, 9:09 przez Jarzinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 kwie 2006, 22:35

Messi E2 Ronaldinho cieszy mnie, że starasz się coś kminić od początku. Oby tak dalej :wink:

Co do ustawienia linii pomocy to ja jestem za zestawieniem prezentowanym przez janiofcb. Deco - Xavi - Iniesta to coś wspaniałego. Andres może grać jako ten najbardziej cofnięty a w niektórych spotkaniach jego rolę może przejmować Edmilson. Ogólnie lajtowo bo jest sporo dobrych opcji i każdy będzie mógł w miarę często grać o ile rotacja wciąż będzie stosowana.

Wzmocnienia Barcy? Ciężko jest wzmocnić pierwszy skład. Raczej ławkę moża poprawić, ale to i tak niewiele. Oleguer na prawej oraz środek z Marquezem i Puyolem to dla mnie pewne zestawienie. Na lewej Gio albo Sylvinho - zależy od formy. Pomoc wiadomo. W ataku trzeba kogoś w miejsce Henki no i Maxiego raczej. Ewentualny transfer Henry'ego da nam praktycznie nieograniczone możliwości rotacji w ataku. Nie mniej jednak nie wiadomo czy ktoś jeszcze nie przyjdzie przypadkiem. Ja tam bym szukał środkowego obrońcy na ławkę rezerwowych. Z wypożyczenia niech wraca Damia i ogólnie fajnie. Tylko nie wiem co z Bellettim, ale raczej nie odejdzie po jednym słabym sezonie.

Torres? Ma mu taką jedną ciekawą teorię.

Aguero -> Atletico
Torres - Arsenal
Henry - Barcelona

:wink:

PS: Nie wytykajcie mi błędów chociaż dzisiaj bo cały czas coś opijam i tak to się kręci :lol:

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 28 kwie 2006, 23:27

Niggaz pisze:Henry - Barcelona
ja jednak zostaje przy mojej tezie ze Henry nie pasuje do Barcelony.
W Arsenalu gra pierwsze skrzypce i wszystkie pilki grane sa na niego i pod niego także taktyka jest ustalana.Jest symbolem Arsenalu

w Barcelonie jak wiemy mamy pare perełek ( R10 , Eto'o) Henry nie pasuje do Barcy moim zdaniem spaliłby sie jak Beckham w Realu,choć nie chce tych dwóch panów porównywać bo jest duza róznica.
Bardziej upatrywałbym jednak szanse w Torresie ,tyle ze suma odstępnego gra troche role...
nawet bez tranfserów by sobie poradzili. Messi + Eto'o tyle ze dobrego rezerwowego nie ma... Frank myśl :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 kwie 2006, 23:29

krako_91

Można nie widzieć Henry'ego w Barcelonie, ale dlaczego widzisz miejsce dla Torresa, który przyda się tylko na szpicy a nie widzisz miejsca dla Henry'ego, który pasuje do rotacji w ataku :>

Ogólnie napisz dlaczego Twoim zdaniem Torres pasuje a Henry nie.

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 28 kwie 2006, 23:33

Niggaz pisze:
Ogólnie napisz dlaczego Twoim zdaniem Torres pasuje a Henry nie.
ponieważ myśle ze Torres nie spaliłby sie w Barcelonie bo gra juz PD pare sezonówi i jest juz ograny. Dla Henry'ego to by była nowa przygoda.. mogloby mu nie wyjść. Ogolnie bardziej lubie Heńka i chciałbym zeby grał dla Barcy ale boje sie ze moze mu coś nie wychodzić i bedzie klapa.
Niggaz pisze:Można nie widzieć Henry'ego w Barcelonie, ale dlaczego widzisz miejsce dla Torresa, który przyda się tylko na szpicy a nie widzisz miejsca dla Henry'ego, który pasuje do rotacji w ataku Łypiący
taak to jest dobry argument różnią sie Ci zawodnicy .. moze " gdzie dwóch ..." :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 kwie 2006, 23:36

krako_91 pisze:Henry nie pasuje do Barcy moim zdaniem spaliłby sie jak Beckham

krako z całym szacunkiem Titi nawet jakby nie był tą główna postacią w klubie - dałby sobie radę. On nie musi dostać piłki w polu karnym, żeby cos wyszło z akcji. Titi czesto gra cofnięty o lini pomocy, ksąd razem z pomocnikami wypracowuje sytuacje - to nie typ sępa. Genialnie gra z klepki, i strasznie duzo widzi na boisku - jest jednym z lepszych piłkarzy swiata i dałby sobie rade w Barcie, w moim przekonaniu, bardiej niz Torres. Pamietasz ogla Toure z pierwszego meczu z Villarreal ?
Hleb dogrywał do Toure, a do Hleba po zejciu do srodka, pomiedzy 2 obrońców, Titi uruchomił Hleba świtnym zagraniem. W Barcie mógłby tak samo podawać jak i strzelać.
Co nie oznacza absoulnie, że chciałbym aby tam grał - ale to jest oczywiste.
krako_91 pisze:ponieważ myśle ze Torres nie spaliłby sie w Barcelonie bo gra juz PD pare sezonówi i jest juz ograny. Dla Henry'ego to by była nowa przygoda.. mogloby mu nie wyjść. Ogolnie bardziej lubie Heńka i chciałbym zeby grał dla Barcy ale boje sie ze moze mu coś nie wychodzić i bedzie klapa.
tak genialny zawodnik jak Titi nie miałby problemów z aklimatyzacja w hiszpanii - jestem przekonany

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 28 kwie 2006, 23:40

fieldy pisze:krako z całym szacunkiem Titi nawet jakby nie był tą główna postacią w klubie - dałby sobie radę. On nie musi dostać piłki w polu karnym, żeby cos wyszło z akcji. Titi czesto gra cofnięty o lini pomocy, ksąd razem z pomocnikami wypracowuje sytuacje - to nie typ sępa. Genialnie gra z klepki, i strasznie duzo widzi na boisku - jest jednym z lepszych piłkarzy swiata i dałby sobie rade w Barcie, w moim przekonaniu, bardiej niz Torres. Pamietasz ogla Toure z pierwszego meczu z Villarreal ?
Hleb dogrywał do Toure, a do Hleba po zejciu do srodka, pomiedzy 2 obrońców, Titi uruchomił Hleba świtnym zagraniem. W Barcie mógłby tak samo podawać jak i strzelać.
Co nie oznacza absoulnie, że chciałbym aby tam grał - ale to jest oczywiste
czekałem na Ciebie. Bardzo lubie Henry'ego i bardzo go szanuje za to jakim jest pilkarzem. Może źle to napisałem chodziło mi bardzije oto, że musiałby sie szybko wstrzelić i nie mieć problemów jak Frankowski :lol:

fieldy pisze:Co nie oznacza absoulnie, że chciałbym aby tam grał - ale to jest oczywiste.
taak nie zaprzeczam ze jest świenym rozgrywającym. Jest on oczywiscie uniwersalnym pilkarzem ale bardziej chodzi mi o to wyżej co napisałem ze musilaby sie wstrzlić.. życze mu i tak najlepiej niezależnie od decyzji jaką podejmie w sprawie klubów
:wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 kwie 2006, 23:41

Ogólnie wielokrotnie pisałem już o tym co napisał fieldy. Henry pasuje do Barcelony w kontekscie styl gry i umiejętności. Znalazłoby się dla niego miejsce bez większych problemów. Z Torresem jest już inaczej. Hiszpan musiałby grać na szpicy i to tylko na szpicy a to nam za bardzo nie pasuje co nie zmienia faktu, że umiejętności czysto piłkarskie ma duże. Poza tym sprowadzenie Torresa obecnie byłoby droższe niż Henry'ego.

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 28 kwie 2006, 23:43

Niggaz pisze:Ogólnie wielokrotnie pisałem już o tym co napisał fieldy. Henry pasuje do Barcelony w kontekscie styl gry i umiejętności. Znalazłoby się dla niego miejsce bez większych problemów
Giuly :?: bo jeżeli jeszcze dojdzie Messi i Xavi to nie wiem jak to bedzie wygądało .. ale jak myslisz grałby jako CF czy AMF :?:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 kwie 2006, 23:53

krako_91

CF? AMF? W Barceloniego tego nie ma. Jest rotacja w ofensywie. Giuly atakuje tylko ze skrzydła. Jeżeli przyjdzie Henry to Giuly odejdzie bo i tak z powodu Messiego ma coraz mniej szans na grę. Xavi to środek pola z Deco i Iniestą albo Edmilsonem. Messi nie musi być zawodnikiem podstawowej jedenastki w każdym meczu. Może wchodzić za kogokolwiek w ataku jeżeli przyjdzie Henry. Przecież na szpicy może wtedy grać albo Eto'o albo właśnie Henry a Messi może zmieniać kogokolwiek grającego aktualnie na skrzydle łącznie z Dinho.

Awatar użytkownika
krako
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 20 lip 2005, 16:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zabrze

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krako » 28 kwie 2006, 23:58

Niggaz pisze:CF? AMF? W Barceloniego tego nie ma. Jest rotacja w ofensywie. Giuly atakuje tylko ze skrzydła. Jeżeli przyjdzie Henry to Giuly odejdzie bo i tak z powodu Messiego ma coraz mniej szans na grę. Xavi to środek pola z Deco i Iniestą albo Edmilsonem. Messi nie musi być zawodnikiem podstawowej jedenastki w każdym meczu. Może wchodzić za kogokolwiek w ataku jeżeli przyjdzie Henry. Przecież na szpicy może wtedy grać albo Eto'o albo właśnie Henry a Messi może zmieniać kogokolwiek grającego aktualnie na skrzydle łącznie z Dinho.
_________________
no tak ty sie lepiej znasz ode mnie :wink: z tego co tu zaożylismy to jednak mógby przyjść Titi do Barcy.. napewno by nam pomógł zdobyć za rok mistrzostwo i LM :P ( powtórzyć z tego roku :P ) :wink:

Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 30 kwie 2006, 1:53

Barcelony pokonali dzisiaj, a wlasciwie wczoraj Cadiz CF 1:0 i są o kroczek od zdobycia mistrzostwa Hiszpanii.
Ronaldinho strzelil gola w 8 minucie, po ladnym podaniu Belletti.
Zaraz potem Cadiz zareagowal i strzelil niezaliczonego gola, z powodu spalonego.
Xavi powrocil do gry po 5 miesiacach przerwy.
Jesli jutro Valencia nie wygra to Barca jest mistrzem. Nawet remis Valenci pozwala Katalonczykom jutro swietowac nastepny tytul Primera Division. A jesli wygraja to za tydzien wszystko bedzie lezalo w rekach Barcelony. Zwycieztwo da im juz matematyczny tytul, ktory juz teoretycznie maja zapewniony :arrow:

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 30 kwie 2006, 9:12

mecz z Cadizem, co najważniejsze, zakończony zwycięstwem Barcy. jest wiele powodów do radości- mistrzostwo zbliża się wielkimi krokami, skład prawie kompletny, bo XAVI WRÓCIŁ! i został pięknie przywitany przez kibiców.
jednak jedno co mi nie daje spokoju to postawa Eto'o w tym meczu. zmarnował mnóstwo okazji, nie mówiąc o karnym, który miał go przybliżyć do Pichichi mimo grania piachu w całym spotkaniu. generalnie jego poświęcenie swojego osobistemu celowi- zdobyciu właśnie Pichichi, zdecydowanie działa na niekorzyść drużyny. ciągle jest w pierwszym składzie, choć zdecydowanie zasłużył na odpoczynek i mam nadzieję, że Rijkaard to wczoraj zauważył.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 30 kwie 2006, 9:48

No co można powiedzieć o tym meczu? Błyski geniuszu Ronniego, dobry mecz MvB, grad zmarnowanych sytuacji przez E2 no i powrót Xavi'ego :!: Na poczatku piękna bramka, a potem spokojna gra, z okazjami na kolejne gole. Świetny mecz bocznych obrońców i genialna interwencja VV w końcówce meczu po strzale głową zawodnika Cadiz. Przydałoby się żeby Valencia dzisiaj straciłą punkty, bo nie chce mi sie już czekać na "matematyczne" mistrzostwo. Niepokojąca jest forma Eto'o, naprawde powienien dostać wolne, ale przecież nie zgodzi się na to bo walczy o pichichi. Takie błędne koło, a finał już 17 maja :? .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”