ale co znaczy "typowym wahadłowym"? Przecież na wahadłach zwykle grają boczni obrońcy, tu zgoda, że nasi to tak średnio ofensywni, ale tam się stawia albo bocznych obrońców, albo skrzydłowych, takich piłkarzy, których nazwiesz przede wszystkim wahadłowymi, to na palcach jednej ręki policzysz, bo kluby grające tą pozycją są w zdecydowanej mniejszości.
My mamy biedę na bokach, to fakt. Dalot to fatalny boczny obrońca, Mazraoui jest bardziej defensywny, Dorgu to może kiedyś się ogarnie, ale obecnie jest totalnie pogubiony, a Amad jest bardziej ofensywnym skrzydłowym/10, ale to Amorim widzi Amada jako swojego podstawowego prawego wahadłowego, a Dorgu dostał zimą. Tak naprawdę potrzeba tu rezerwowych (biorąc pod uwagę decyzje trenera), a tu, jako że nie gramy w Europie, można pewnie dojechać tymi Dalotami i Mazraouiami. A w środku pola mamy krater i tam przede wszystkim trzeba wrzucić jakiś transfer, najlepiej takiego silnego B2B, który załata dziury po Case lub Bruno albo dobrego cofniętego rozgrywającego, który utrzyma pozycję, gdy partner będzie biegał jak kurczak bez głowy.



