Już mam jakieś 3,5h w Lords of the Fallen i są dwie rzeczy które mi przeszkadzają czyli ubral i ciemne lokacje, są one też w sumie podobne do siebie co zdecydowanie nie pomaga w nawigacji. Często się w tej grze gubię i biegnę na oślep, wiem, że drogę wskazują motyle umbralu ale czasami one w ogóle się nie pojawiają... Wtedy po prostu głupieje.
Bossy na razie są stosunkowo proste, chyba jedynym którego nie pokonałem za pierwszym podejściem to Uciszony święty który padł za chyba 4 podejściem, ale pierwsze dwa podejścia robiłem bez leczenia w zasobniku.
Poza tym gra się całkiem ok. Sam nie wiem co było gorsze, toksyczność lokacji w Wuchangu czy umbral w LotF - przez to, że biegnę na oślep, to zakładam, że minę sporo opcjonalnego kontentu...
Poniżej dwa kolejne odcinki i kolejne 4 bossy pokonane :



