AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13051
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Chlopaczek » 11 wrz 2025, 9:16

mete pisze:
11 wrz 2025, 8:09
Osobiście nie ma problemu z piłkarzami z innych krajów, ale Milan czy inne włoskie kluby muszą mieć Włochów jeżeli chcą osiągać sukcesy i walczyć o coś poważnego przynajmniej na włoskiej arenie.
Milan zeby osiagac sukcesy powinien sprowadzac jakosciowych pilkarzy. Ich narodowosc nie ma znaczenia. Ona na boisku nie przemawia nie trzeba wiedziec ze nie daje sie ketchupu na pizze zeby dobrze czuc sie w zespole z wloskiego miasta.
Kiedy dobra opcja jest faworyzowanie Wlocha? Moim zdaniem w dwoch przypadkach.
Pierwszy gdy sa dostepni dwaj pilkarze o zblizonym potencjale poziomie i cenie a jeden z nich jest Wlochem. Wtedy lepiej pozyskac tego ktory ma Italie w sercu.
Druga ma miejsce gdy druzyna posiada swietna szkolke pilkarska mlodzi Wlosi regularnie zasilaja pierwsza druzyne co powoduje ze nie bedzie naduzyciem napisanie iz klub ma wloska tozsamosc nie tylko z nazwy. W takiej sytuacji przy transferach dobrze faworyzowac Wlochow ale patrz punkt pierwszy nie kosztem jakosci pilkarskiej. Nie bierze sie lokalsa ktory kopie sie po czole tylko dlatego ze lubi makaron i bedzie sobie mogl swobodnie pozartowac w szatni z chlopakami.
Co do zarzadzania administracji czy marketingu to tutaj juz bym mocniej staral sie aby to byli Wlosi. Znali specyfike kraju w ktorym pracuja i mowiac gornolotnie wloska dusze. Moze najlepiej zeby byli to Wlosi ksztalceni na angielskich czy amerykanskich uniwersytetach zeby jednak troche wygladzic te wspomiana wloska dusze poniewaz wydaje mi sie ze szczegolnie w finansach ona moze byc jedna z przyczyn problemow.

A co do Udogie to koles urodzil sie we Wloszech mowi ze czuje sie Wlochem wiec podwazanie tego jest dziwne. Dla mnie taki Wilfredo Leon ktory przeciez nie urodzil sie w Polsce jest Polakiem. W zasadzie jest bardziej polski niz niektorzy tak zwani prawdziwi Polacy.

Wróć do „Włochy”