Wiesz. To jest ten drobny progres. Tylko, że tak drobny progres to ja mogłem uważać za pozytyw w marcu, a od tego sezonu liczą się już tylko punkty. Nie wymagam od niego, żeby po jednym okresie przygotowawczym walczył o mistrzostwo, ale kuźwa bez przesady.dias pisze: ↑19 wrz 2025, 16:09No tak. A punktowo to już do dupy.Mr.Chris pisze: ↑19 wrz 2025, 15:39Ostatnio chwalili ilość strzałów (top1 w lidze przed meczem z City) i coś jeszcze. Statystyki, które moim zdaniem gówno znaczą, bo obijanie obrońców albo strzały z 30m prosto w ręce bramkarza to nic innego jak statystyka. Trzeba próbować jak najbardziej, ale liczy się przede wszystkim jakość, a nie ilość



