Na jego usprawiedliwienie trzeba powiedzieć że dopiero co wrócił po kontuzji i za dwa trzy tygodnie zacznie grać na swoim poziomie.
Max pokazał (krótko ale jednak) że i bez Rafała może osiągać dobre wyniki,a sprzedając go i inwestując te pieniądze w nowych zawodników można wzmocnić drużynę,i zaoszczędzić kibicom frustracji
Chociaż byłoby szkoda



