Pewnie. Ale cała dyskusja była zapoczątkowana tym czy osoba wierząca z osobą niewierzącą może tworzyć szczęśliwe małżeństwo. Ja uważam, że może.
Dorzucenie nagle jednej osobie zachowań, które będą gegerowały problemy i konflikty to już troche inna bajka.
Na tej samej zasadzie można powiedzieć: czy osoba wkręcona w jakieś hobby może z osobą spoza tego hobby tworzyc szczęśliwe malzenstwo? Oczywiście, że tak.
A czy osoba bardzo wkręcona w jakieś hobby? Cóż, jeśli na to hobby będzie poświęcała większość wolnego czasu, całe odlozone pieniadze' to już inna bajka



