Dziwie się, że komuś chce się słuchać wypocin Lipińskiego. Nie dość, że bardzo przynudza to od razu rzuca się w oczy, że ma bardzo ograniczoną wiedzę i Serie A w całości nie ogląda, pewnie tylko większe mecze. W głowie mam przykłady jak w zeszłym sezonie w 14 kolejce EKSPERT OD LIGI WŁOSKIEJ był zdumiony, że Rebić gra w Lecce czy kiedyś na pytanie czemu Walukiewicz nie ma miejsca w Empoli zaczął lawirować, mówić, że w Empoli to mu się podoba ten Bajrami (całkowicie inne pozycje), ale "od tego Włocha, nie pamiętam nazwiska, ale od tego Włocha to na pewno gorszy nie jest". Kiedyś miał dobrą opinię, bo był jedyny (chociaż mnie zawsze irytowały jego błędy i ograniczenia), ale dzisiaj to już nie powinno się do niego przylepiać etykietki "znawca włoskiej piłki".



