FC Barcelona - Arsenal Londyn 17.05.2006 (CHAMPIONS LEAGUE)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post autor: krzychu212 » 15 maja 2006, 19:48

LAtifa_19 pisze:Ja jestem tego pewien Pozatym oni są tez świetni bo Dinho z Nimi gra
napewno drórzyna kożysta bardziej z Dinho niż Dinho z drórzyny

O w grzyb, cóż za filozofia. No bo Dinho to wogóle samolubi i wogóle drużyny nie widzi, bo w sumie to z niej nie korzysta. Jakby nie było Ronniego to byłby ktoś inny, wiadomo że najlepszy gracz świata musi znaczyć o sile drużyny, czy to jest takie trudne. Zawsze brak Ronniego w składzie to osłabienie. Czy Deco był drewniakiem w Porto w którym zdobywał LM? Czy E2 nie strzelał mnóstwa bramek dla słabej Mallorki? Czy Puyol nie byłjednym z najlpszych obrońców świata przed przyjściem Brazylijczyka? Dziwne (co najmniej) to Twoje pojmowanie jego osoby.

Wróć do „Puchary Europejskie”