Z drugiej strony kiedyś te wymówki muszą się skończyć, bo nie wyobrażam sobie powrotu do Ekstraklasy i kolejne mecze śpiewania do samych siebie na Reymonta. Mamy bardzo, bardzo duże szanse awansować, więc trzeba coś odwalić, żeby podkręcić atmosferę. To zaczyna pachnieć spadkiem na miejsce barażowe po przypadkowym rykoszecie w ostatniej kolejce, a tam zawsze groźny Chrobry Pana Trenera Łukasza Becelli. I od nowego sezonu rewolucja jakiś gwatemalski Guardiola wyciągnięty z kapelusza bo miał 2,0453 odchylenia standardowego od średniej podań w trzecią tercję w 3 lidze gwatemalskiej kobiet U-19 - tak wskaże analiza AI.
Jestem za Królewskim, ale odpuszczanie meczu we Wrocławiu, jeśli do tego dojdzie - odbije się czkawką. Z drugiej strony nie potrafisz zorganizować meczu i zapewnić bezpieczeństwa - to nie graj. Przez lata środowiska kibolskie myślały, że trzęsą klubami i są w stanie na nie wpływać (u nas też tak myśleli). Informatyk z autyzmem zaczyna pokazywać im miejsce w szeregu. KMP we Wrocławiu mimo zapewnień Śląska o konsultacjach z Policją wydała oświadczenie, że to Śląsk podjął decyzję o niewpuszczaniu gości, nie Policja.




