Esposito był - ciągle machał rękami, o jakiegoś karnego - to była dzisiaj jego glowna aktywność.
Bony zupełnie niewidoczny.
Środek pola poza Zielińskim bardzo słabo.
Kluczem było jednak wyłączenie Di Marco przez Snickersa, praktycznie zerowe zagrożenie dzisiaj z jego strony.



