Dopadły mnie emocje. Dopadły mnie nerwy. Nigdy jeszcze się tak nie czułem. Dzisiaj na rozszerzonej maturze z historii nie mogłem się skupić na pisaniu. Nie daje rady już. Wbijam na forum z myślą, że coś popiszę, ale nawet to sprawia mi trudności. Cięzko mi zebrać myśli po prostu. Obejrzałem przed chwilą jeszcze parę razy ten filmik który podawałem wcześniej (
Oby do jutra. Wychodzę z domu przed 18:00. Z koszulką, szalikiem i flagą. Nie odważę się powiedzieć kiedy wrócę.


