Świderski od dłuższego czasu jest pierwszym napastnikiem do wejścia z ławki, czasem podstawowy skład w reprezentacji i generalnie nie gra źle. Urban ma go teraz od tak odstawić kosztem zawodnika o którym 15 meczy temu nikt nie słyszał?
Na pewno jest obserwowany i być może jest blisko szerokiej kadry, ale drugą Bundesligą bym się nie podniecał. Kownacki już tam błyszczał, potem piętro wyżej odbił się od przeciętnego klubu.



