Ja bym się tak nie cieszył. Warhorse studio stworzyło świetnego Kingdom Coma, ale mnie ten sam tytuł odrzucił symulacją i mechaniką walki i mimo, że chciałem polubić Henryka i tą grę, to jednak nie byłem w stanie wytrwać w tej produkcji. Co prawda w dwójkę nie grałem a jedynkę odebrałem za darmo z Epica, ale doświadczenia z jedynki spowodowały, że po dwójkę sięgnę przy kolejnej okazji zgarnięcia gry za darmo.
Jeśli by mieli zrobić Władcę Pierścieni, to przede wszystkim to już nie będzie symulator średniowiecza a toporny system walki będzie musiał zostać całkiem zmieniony.
Gram cały czas w tego Crimson Desert i ten świat zachwyca i jak chciałbym zobaczyć Władce Pierścieni to właśnie w tej stylistyce.
Oczywiście Warhorse może stworzyć zupełnie nową grę nie inspirując się mechanikami z Kingdom Come i to by było najlepsze wyjście, to by mi dało nadzieję na jakąś sensowną produkcję i to jest w sumie niezła sprzeczność, że jednocześnie studio reklamuje się świetnymi grami w swoim portfolio a jednak człowiek nie chce by taki Władca Pierścieni miał mieć cokolwiek z tych gier... Może to moja osobista awersja do wielu mechanik w Kingdom Come które przez to stało się RPG'iem a jednocześnie symulatorem życia w średniowieczu z elementami survivalowymi i przekombinowaną walką.
A ja wracam do szukania skarbów w Crimson Desert ... w 11 dni nabiłem 70h w tej grze. Pojebane jak ta gra uzależnia.



