Dokładnie.. Już przed finałem wyrzucili jednego bocznego arbitra za to że zrobił sobie zdjęcie w koszulce Barcy...A Hauge raczej był po stronie Arsenalu [jeśli można tak powiedzieć].. Ale przezwyciężyliśmy to i mamy pucharNiggaz pisze:Powinien wyrzucić z boiska Lehmanna i uznać gola
Według mnie spaleonego nie było bo Eto'o wyskakiwał zza pleców... Acz kolwiek przy obydwu bramkach było widać troszkę że Almunia nie grał w lidze żadnego meczu.. Przy pierwszym golu dałby jeden krok w przód i mogłoby to być dla Arsenalu i jego fanów zbawienne..A przy strzale Belletiego też troszkę miał pecha
Co do samego meczu to w pierwszych minutach dobrze radzili sobie Kanonierzy i Henry miał super okazję
No i co z tegoChloaczek pisze:Henry juz jest "w Reeboku" ktory nalezy do Adidasa notabene sponsora Milanu
Będzie miał swojego indywidualnego sponsora i on będzie ich słupem reklamowym
Ale chłopak mądry jest i zostanie w Kanonierach
EDIT
Sorry fieldy moja wina


