Jak już Elą, jeden z największych kapitalistów świata mówi, że dochód podstawowy będzie Elo oraz kopiuje bezczelnie mój punkt widzenia, to znaczy, że coś się dzieje.Mr.Chris pisze: ↑18 lut 2026, 20:46To co wymieniłeś to jedno, ale masz tu też zupełnie inne zagadnienie, którego najbogatsi nie przeskoczą. Kilka lub kilkanaście miliardów bezrobotnych, którzy nie będą mieli nic do stracenia. Łatwiej im dać minimum, żeby mogliHannibal pisze: ↑18 lut 2026, 19:35Mnie bardziej ciekawi rynek pracy, gdy automatyzacja wejdzie faktycznie na najwyższy level. Mam poważne wątpliwości co do tego dochodu podstawowego pochodzącego z podatków, bo jednak bigtechy raczej nie słyną z uczciwości, a raczej dość elastycznego podejścia do płacenia danin. Z drugiej strony konsument bez środków do życia jest średnim klientem, a produkować bez sprzedaży też nie ma sensu.wegetowaćegzystować, niż żeby się buntowali. Tym bardziej, że w przypadku niemal pełnej automatyzacji produkcji, wiele produktów może być kurewsko tanich. Zwłaszcza [ch**] syntetyczna żywność. W takim przypadku mieszkanie socjalne + pensja która starczy na pełny brzuch oraz tanie używki i to zamknie wiele ryjów.



