Yize prowadzi 10-7 z Murphy w finale mistrzostw świata.
Bardzo ważna ostatnia partia gdzie było 9-7 dla Chińczyka i Anglik mógł złapać kontakt...ale Yize lepiej radzi sobie z białą bilą. Lepiej ją kontroluje.
No i gra bardziej ofensywnie.Nie boi się zagrań przez całą długość stołu.
Jeżeli Murphy nie poprawi jutro swojej gry to będziemy mieli drugiego Chińczyka jako mistrza świata w snookerze. Na razie nie widać przewagi doświadczenia 43-letniego Anglika.



