I co wam po tych portowcach?
Na przestrzeni ostatnich lat jedynie Grosik trzymał poziom. Kto inny tu został albo w ostatnich latach dał chociaż połowę tego co Grosik lub jakiś najemnik? Kowalczyk? Śmiech na sali, charakterny najbardziej jak trzeba było się kłaść i robić kółeczka lub drzeć jape pod trybunami - przeciętny piłkarz. Legowski szybko wyjechał i gdy była okazja nie bral pod uwagę powrotu kosztem gry w [ch**]. Kozłowski miał, może jeszcze ma papiery na ballera ale zero zdziwienia że szybko chciał wyjechać. Wybór kierunku to inna sprawa. No zostali jeszcze tacy jak Łukasiak, Wedrychowski czy Smoliński którzy wyżej dupy nie podskoczą i będą lawirować między ekstraklasa a 1 liga - jedyna ich zaleta że i tak są lepsi niż ta banda parodystow aktualnie grająca w Szczecinie, ale to żaden fundament. Prawda jest taka że dużo lepiej wyszliśmy na ściąganiu odpadów z Lecha (Murawski, Majewski). Może z tego Ławy czy Czaplińskiego będzie coś więcej ale na teraz ciężko powiedzieć. Chce im się ale jakościowo to nie jest ta półka. Zamiast patrzeć na lokalne sentymenty to ja wolę jednak piłkarzy ze skillem jak wspomniani eksLechici czy Kuluris niż liczyć na wystrzał wychowanka. Jak na przestrzeni lat pojawi się chociaż jeden który wejdzie na solidny poziom to będzie dobrze. I to nie jest wina tych piłkarzy tylko błędna polityka klubu,, która z roku na rok jest gorsza.



