Ale w przypadku pierogów ruskich nie chodzi o geopolitykę tylko zwalczanie rzekomej kultury rosyjskiej, w dodatku w nieporadny, obrażający logikę sposób.Mr.Chris pisze: ↑28 maja 2026, 10:09Fobia = nieuzasadniona obawa przed czymś. Gdybyśmy się obawiali Filipińczyków i zachowywali się względem nich tak jak względem Rosjan, to by można było powiedzieć, że jesteśmy Filipinofobami. Rosja za mojego 36letniego życia dała mi kilka powodów do obaw i niechęci oraz ciągle daje (wojna hybrydowa, agresja terytorialna na sąsiada), więc jako Polak nie ma nikt podstaw do nazywania mojej niechęci do nich fobią.








