Moim zdaniem ten Bąkiewicz dla prawicy jest dokładnie tym samym co reprezentanci 52 płci dla lewicy, czyli czymś co robi więcej negatywnego PR dla sprawy niż dobrego. Ostatnio oglądałem nagrania z marszu równości i ci chorzy psychicznie ludzie nie mają nic wspólnego z np zwykłymi gejami którzy żyją pośród nas i po prostu chcą być szczęśliwi, a poza orientacją niczym się nie różnią. Podobnie wychodzi taki Bąkiewicz i dla tzw prawicowych tematów robi tylko smród i negatywny pr.







