3-0 dla Falcons. Koniec pewnej historii, 21. czerwca 2026 NiKo w końcu wygrywa Majora. Czekał chłop przez lata aż w końcu mu się udało. Też nie spodziewałem się, że karrigan jeszcze wygra ten puchar.
Ogólnie historia Falcons to idealne pokazanie, że wszystko da się kupić. Wzięli trzon Heroic, żeby przejąć ich punkty i jako 'nowa' organizacja nie grać w turniejach tieru 3-4. Kupili jednego z najlepszych zawodników świata ostatniej dekady (NiKo), kupili jednego z lepszych snajperów świata (a na pewno najlepszego młodego snajpera świata - monesy'ego), kupili największy obok donka talent z tych graczy under 2006, nadal było źle to wzięli jednego z lepszych IGLi na świecie i w końcu im się udało.
Bardzo bliski turniej, tam samo Falcons miało bardzo trudną drabinkę (NaVi w meczu drużyn w z bilansem 2-2, Vitality w 1x4 i Spirit w 1x2 plus dziś Furia w finale) jaką można sobie tylko wyobrazić (paradoksalnie najłatwiejszy rywal był właśnie dziś) nie trafiało na słabsze teamy, tam była masa stykowych sytuacji jak choćby z Vitality i tym molo na TeSeSa (brakło jednego, może dwoch pikseli by Duńczyk się spalił, a ten mając kilkanaście HP ugrał im kluczową rundę).
Cały turniej świetny, właśnie przez te stykowe mecze, tu nie było jednej konkretnej drużyny, która zdominowała całość, masa bliskich spotkań.


