I to będzie najtrudniejsze właśnie.
Przy całej mojej do niego niechęci, także chciałbym zobaczyć jak strzela U(z)bekom minimum dublet, żeby i on poczuł się na tym amerykańskim Mundialu jak gwiazda.
Za całokształt kariery należy mu się (jak psu kość słoniowa).
Ten bilans jest kosmiczny (także czystych kont w reprezentacji).



