Z finansami choćby. Obecnie ligi TOP 5 Europy są rowniez nudne. Od lat walczą te same drużyny o misia. Praktycznie zero niespodzianek. We Francji i Niemczech misia już znamy. We Hiszpanii walczą o niego tylko. W Anglii jest ciekawie przez finanse, a w Italii przez nieco ulomne zarządzanie klubami.



