Grupa K: Portugalia, Demokratyczna Republika Konga, Uzbekistan, Kolumbia - Strona 9

XXIII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026
Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2212
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 119
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

Grupa K: Portugalia, Demokratyczna Republika Konga, Uzbekistan, Kolumbia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 28 cze 2026, 3:30

DR Konga 3-1 z Uzbekistanem i awansuje z 3 miejsca .

Devourer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 913
Rejestracja: 01 maja 2011, 21:31
Reputacja: 119

Grupa K: Portugalia, Demokratyczna Republika Konga, Uzbekistan, Kolumbia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Devourer » 28 cze 2026, 3:47

W 2 połowie ten Uzbekistan bez sił kompletnie. Po karnym się rozsypał już totalnie. To wszystko jasne, chyba, że cudem nie będzie ustawki - Austria-Algieria.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26441
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6528

Grupa K: Portugalia, Demokratyczna Republika Konga, Uzbekistan, Kolumbia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 28 cze 2026, 9:14

Kolumbia - dwa zwycięstwa i remis, wygrana grupa dzięki wpadce Portugalii. Może to wicemistrzostwo kontynentu wcale nie było na wyrost?

Portugalia - klasyczne wielkie pompowanie balonika i klasycznie przeciętna faza grupowa. Teraz trzeba jeszcze dorzucić jeden mocarny występ od razu po wyjściu z grupy i wylot w 1/8

DR Konga - udało się ugrać 4 pkt co dało awans, ogólnie dobrze się zaprezentowali i mogą jeszcze postraszyć

Uzbekistan - jak na debiutanta który całą swoją kadrę opiera na rodzimej lidze to musiało tak się skończyć

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1347
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 346

Grupa K: Portugalia, Demokratyczna Republika Konga, Uzbekistan, Kolumbia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 28 cze 2026, 10:03

Słabiutka Portugalia, ale tak jak pisałem przed turniejem - tam nie ma ani jednego dobrego ofensywnego gracza w tym momencie, więc ludzie piszący o najlepszym w składzie w historii chyba chcieli zjinxować Czeladnika. Który jest oczywiście słaby, ale reszta składu też gra mizernie. Kolumbia za to bardzo fajnie, zasadniczo pokazują to czego można oczekiwać od takich ekip z Ameryki, tj. dużo walki, kilka indywidualności, wyrównany skład, kilku gości z Ameryki lepszych niż mogłoby się wydawać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”