Straszne rozczarowanie - przed turniejem chciałem jak najwięcej takich wielkich pojedynków gwiazd, to Portugalia nie potrafiła wygrać z Kongiem, dajcie spokój, a była realna szansa na ostatnie (?) starcie Messi vs Ronaldo. Jeszcze fanboje tego drugiego w internecie narzekają na drabinkę Argentyny.
Holandia-Maroko (!), Portugalia-Chorwacja, Belgia-Senegal, WKS-Norwegia, Meksyk-Ekwador, Kolumbia-Ghana - sporo meczów na które mocno czekam w tej fazie, więc nie wygląda to źle. Jeszcze Francja-Szwecja, tzn. ci Szwedzi pewnie niczego nie pokażą, ale skład fajny.



