Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8250
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1993
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Mr.Chris » 28 cze 2026, 21:04

Magnum pisze:
28 cze 2026, 20:28
Mr.Chris pisze:
28 cze 2026, 13:34
Parę lat temu zmusiłem się do rozpoczęcia regularnych zimnych pryszniców przynajmniej raz w tygodniu. Dopiero teraz zdaję sobie sprawę jak zajebista to była decyzja, bo pomijając to że jakiekolwiek przeziębienie niemal nic mi nie robi i szybko mija, to wejście teraz pod zimny prysznic parę razy dziennie nie robi żadnego problemu. Właściwie to zdałem sobie sprawę, że od kilku dni w ogóle nie korzystam z ciepłej wody z wyjątkiem opłukania się przed wieczornym prysznicem, który i tak kończę zimnym natryskiem.
zauważyłeś faktycznie różnice w odporności organizmu na przeziębienia przez to?
Bardziej to, że dużo łatwiej przechodzę ewentualne przeziębienia. Częstotliwość jest mniej więcej taka sama, ale teraz dużo więcej narażam się na przewianie, np. dwugodzinne chodzenie na bieżni 6km/h przy otwartym oknie jak na dworze jest 0*C. Kiedyś takie coś pewnie by się skończyło przynajmniej katarem.

Wróć do „Hyde Park”