Pankov może nie top, ale solidny obrońca. Do pewnego momentu najlepszy w Legii. Potem jak to Papszun poukładał to raczej na lidera wyrastał Piątkowski.
Swoją drogą przy tej wyprzedaży dziwię się, że Piątkowskiego gdzieś do Turcji nie opchnęli. Papszun wtedy mógłby rzucić papierami.



