Na razie mecz przeciętny. Fajnie by było gdyby Ci Szwajcarzy coś strzelili, ale na to się nie zapowiada. Czuję, że Argentyna to przepchnie i ewentualnie coś dołoży... Messi musi mieć bramkę, więc może jakiś rzut karny... a nie czekaj, karny + Messi =
Zobaczymy. Nadzieja we mnie jeszcze nie umarła, ale powiem szczerze, nie liczyłem specjalnie tutaj na niespodziankę.



