Dzisiaj idę do 19 albo 20, wspólnik w około 15, ale on w ogóle nie uczestniczy w niczym, jedynie jest udziałowcem. Na miejscu na pierwsze 3 pokoje wszystko wymyślała dziewczyna, która też idzie dzisiaj gdzieś do 20. W Pile pomaga nam pracownik który był w około 30.
Ogólnie jak znajoma która prowadzi w Krakowie usłyszała że otwieramy a mamy poniżej 10 w momencie decyzji to się złapała za głowę. Mówi że przeciętny właściciel ma minimum 100-150.
Z takich jeszcze porównań - przeciętny pokój budowany jest około roku. Ten właściciel tych na Pomorzu mówił że ostatnio oddali po 8 miesiącu i byli mega dumni. Ja w listopadzie podpisałem umowę najmu. W rok powinniśmy mieć 6 gotowych pokoi.
W wymyślanie zagadek ja mało się bawie. W pierwszych trzech pokojach w ogóle, w Pile jedynie dawałem swoje wskazówki.



