FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Awatar użytkownika
Leszek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 758
Rejestracja: 21 sty 2023, 21:32
Reputacja: 306
Lokalizacja: Katowice

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post autor: Leszek » 19 lip 2026, 11:59

Conrado pisze:
19 lip 2026, 9:11
jakoś przeżyjemy bez tego.
No może i przeżyjecie ale co to za życie? Nie może być!! Już śpieszę jako wybawca zaspokoić tą ogromną potrzebę poznania moich odczuć.

-----------------------------------------------------

A teraz pora na Yamala.

Co mnie najbardziej ucieszy jeżeli to jednak Lamine Yamal zostanie dziś mistrzem świata? Raczej mało skomplikowana odpowiedź. To że w tak młodziutkim wieku będzie mieć już wygrane zarówno Euro jak i Mundial. Ja też nigdy nie jestem zwolennikiem pisania czy mówienia czegoś w stylu "on jest młody, ma jeszcze czas". Nie wiemy co będzie w przyszłości, co za 4 lata, co za 8 czy tym bardziej później. Jeżeli jest okazja zostać tym mistrzem świata tu i teraz to trzeba korzystać. Przykładowo tak wspaniały skrzydłowy jak Thierry Henry został też mistrzem świata za młodu, no a potem co, miał jeszcze 8 lat później jedną wielką okazję gdy Francja przegrała finał na karne i tak na dobrą sprawę więcej okazji realistycznych Thierry nie miał. Nie mówię że Lamine by nie miał okazji w przyszłości. Może by miał, no ale nie wiemy nigdy co będzie kiedyś. Więc jak jest okazja trzeba korzystać. Trochę odwrotnie by zaczął karierę od Messiego czyli najpierw spełnienie totalne w piłce reprezentacyjne a potem dopiero szukanie upragnionego uszata w piłce klubowej (mam nadzieję że z Barceloną). No wspominamy Henry też zaczynał od dosyć szybkiego dubletu w reprezentacji choć w odwrotnej kolejności. Lamine jest zjawiskiem i potencjałem na wspaniałą karierę. Jakby dziś wygrał to ucieszyło by mnie to że pisze tak wspaniałą historię z przytupem od samego początku. Dodatkowo miałbym cichą nadzieję że tym bardziej w dalszym etapie kariery będzie już pełen fokus na uszata z Barcą bo Euro i Mundial już ma i teraz trzeba szukać trzeciego z najważniejszych pucharów. Oczywiście triumf Hiszpanii to nie będzie wyłącznie triumf Yamala. Ucieszy mnie naturalnie też bardzo to że mistrzem świata zostaną Pedri, Cubarsi, Olmo, Ferran czy Gavi.

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”