Tu nie chodzi o zrywanie włosów z głowy.
Zatrudniliśmy nowego trenera. Trenera o zupełnie odmiennej filozofii futbolu od poprzedniego. Postawiono przed nim zadanie całkowitego odmienienia filozofii gry. Taki rzeczy nie zrobi się w tydzień czy dwa, to nie FIFA gra komputerowa. Dlatego absolutnie kluczowe jest aby trener dostał kluczowe wzmocnienia jak najszybciej, aby przepracować okres przygotowawczy.
To samo było z Fonseca. Niemal identyczny scenariusz jak narazie się rysuje. Te same zapowiedzi, te same obietnice a na koniec trener dostaje kadrę pół graczy zupełnie nie pasująca do tego co chce grać i co od niego oczekiwano pięć minut przed końcem okienka.



