To jest najmniej ważne. Pellegrini by nie chciał odchodzić z Romy pewnie nawet jakby ich celem było bronienie się przed spadkiem. To prawdziwy Romanista i nawet jego bardzo trudne chwile w ostatnich dwóch sezonach tego nie zmienią (sam byłem na meczu z Udinese 2 sezony temu, kiedy przy zmianie został okrutnie wygwizdany i bluzgany przez całe Stadio Olimpico). Nie wiem po co ogóle podawać takie plotki - gdyby był zmuszony do odejścia to Turyn byłby chyba (przed)ostatnią drużyną na który by spojrzał biorąc pod uwagę animozje klubowe.



