Wiadomo że liga się zmieniła ale Legia była wtedy w dużo lepszej pozycji niż Lech teraz żeby reszcie stawki odjechać. Aktualnie liga jest bardziej wyrównana nie dlatego że mistrz jest słabszy tylko reszta stawki wrzuciła drugi i trzeci bieg. Jest większa kasa, lepsi zawodnicy i nie ma monopolisty który potrafi wyciągnąć fajnego grajka robiącego różnicę. Paradoks jest taki że z tego wyścigu póki co to właśnie Legia się wycofała i żeby zbudować coś trwałego na miarę dzisiejszego Lecha to tam potrzeba lat i przede wszystkim rozsądnej głowy a patrząc na ich sytuację finansową mają deficyt obu tych czynników. Może się zdarzyć jednorazowy wyskok ale nie potrafią tego przekuć w regułę i zdyskontować jakiś sukces bo to ciągle będzie zasypywanie dziury wykopanej własnymi błędami.gilardino11 pisze: ↑dzisiaj, 9:22Jeśli nie będziesz zarządzał jak Legia jesteś w stanie odjechac reszcie stawki na lataale pamiętajmy że obecna ekxtraklapa jest dużo mocniejsza niż 10 lat temu.
W tym wszystkim z optymizmem można patrzeć na Poznań bo kasa jest, akademia jest i przede wszystkim wizja która spaja to wszystko w całość. Nie mówię że zrobią sukces w LM bo sukcesem będzie awans do fazy grupowej i zdobycie jakichkolwiek punktów ale to będzie kolejne wzmocnienie fundamentów. No trudno im nie kibicować patrząc na to wszystko bo dawno takiej sytuacji w Polsce nie było. Moim zdaniem to wygląda już dużo lepiej niż w momencie gdy Legia wchodziła do LM.



